Find what you love!

IMGP3510

Weekend ze skokami narciarskimi jak zawsze dał czadu! 15 godzin w autokarze w każdą stronę, 2 nieprzespane noce, spalona pierwszym wiosennym słońcem twarz. Nieważne, że od dwóch dni się nie kąpałam, spałam pół godziny w oparach alkoholu i prawie zjadłam czterodniowy, przypleśniały chleb kielecki. Planica powitała nas niesamowitym słońcem, za to pożegnała przeszywającym wiatrem i deszczem. Mimo wszystko – było warto. Zrozumieją to pewnie tylko Ci, którzy tak jak ja kochają ten sport, ale może kogoś przekonam do wyjazdu w kolejnym sezonie? Pamiętajcie – wszystko, co najlepsze, dzieje się poza strefą komfortu!

Teraz przez kilka weekendów czułabym się dziwnie bez zawodów i kilku godzin spędzonych przed telewizorem gdyby nie to, że już za 10 dni… słoneczna Italia! Nie dociera to do mnie i oczywiście trochę się boję, ale inspiracją są dla mnie słowa Wojciecha Cejrowskiego: „Różnica między ludźmi, którzy realizują swoje marzenia, a całą resztą świata nie polega na zasobności portfela. Chodzi o to, że jedni całe życie czytają o dalekich lądach i śnią o przygodach, a inni pewnego dnia podnoszą wzrok znad książki, wstają z fotela i ruszają na spotkanie swoich marzeń.”

Ruszajmy więc! A w następnym poście pokażę Wam piękne Alpy Julijskie wiosną!

IMGP3568IMGP3513IMGP3530IMGP3553IMGP3576IMGP3578

Reklamy